Idea

Skąd się to wzięło?

Ta przestrzeń rodziła się w naszych głowach przez wiele lat, w marzeniach o miejscu z wyjątkowym klimatem, pyszną kawą, smacznymi i zdrowymi przekąskami. Kochamy kawę, kochamy chwile, kiedy można się odprężyć i zrelaksować w fajnym wnętrzu. Albo popracować z dala od biura w inspirującej atmosferze. Albo wpaść z dziećmi i przyjaciółmi w weekend, aby zapomnieć na trochę o stresie dnia codziennego. Podróżując po świecie zawsze poszukiwaliśmy inspiracji i pomysłów — nigdy nie planując, ale zawsze marząc o własnej kawiarni. Tak dojrzewała w nas ta myśl, potem wszystko potoczyło się szybciej, niż planowaliśmy...

Dlaczego VINDA?

Poszukiwaliśmy ciekawej nazwy dla miejsca, w którym można się zrelaksować, a jednocześnie „naładować baterie”; miejsca, które fascynuje dzieci i jest takie, jak lubią dorośli; miejsca nowoczesnego, ale z lekko sentymentalnym klimatem... 
Jak połączyć te sprzeczności i różnorodne substancje?

W trakcie remontu lokalu okazało się, że mamy tu starą, przemysłową windę. Uznaliśmy, że to nie jest przypadek! Przecież winda „sprowadza nas na ziemię” albo „zabiera do nieba”, służy rzeczom użytecznym, ale też fascynuje i skłania do dowcipów („może tak wysłać kogoś do piwnicy?”)... A ponieważ nasza winda jest inna niż wszystkie, to nazywa się VINDA :)